It’s Weird, it’s Wild, it’s Wacky & it WORKS
~ Access Conciousness
***
Mam nadzieję, że przenigdy nie utracę radości z uświadamiania sobie jak każda najdrobniejsza decyzja jaką podejmuję w życiu, czy każdy najdrobniejszy kroczek, który stawiam prowadzi mnie w ogromne miejsca, w kosmiczne przestrzenie i daje niekończące się możliwości.
Od kilku miesięcy niezależnie od turbulencji jakim jestem niekiedy poddawana, nieustannie się wzruszam. I te wzruszenia wciąż są nowe, wciąż są inne, wciąż są świeże. Za tymi wzruszeniami krok w krok podąża wdzięczność za każdą niewiarygodną synchroniczność, która się dzieje.
Życie kładzie mnie na łopatki każdego dnia. Z tą różnicą, że kiedyś na tych łopatkach leżałam cierpiąc, a dziś cieszę się jak dziecko. Ciary na całym ciele włącznie z mózgiem wpisane są w moją codzienną fizjologię i wszystko wskazuje na to, że jedyne co może się w tej kwestii zmienić to fakt, że będą mnie przeszywać częściej.
Nigdy nie przypuszczałabym, że wertując Internety w poszukiwaniu kursu związanego z medytacją, trafię na coś o czym nigdy nie słyszałam, a co wywoła we mnie dokładnie taką samą reakcję jak kilka lat temu usłyszane magicznie brzmiące słowo „Reiki”.
W życiu nie przypuszczałabym, że jest jeszcze coś o czym nigdy nie słyszałam, czego tu jeszcze nie ma, a co okaże się być tak niewiarygodnie dla mnie.
Access Bars®
I owszem mam czasem tendencję do wyolbrzymiania wartości i wielkości pewnych rzeczy. Bardzo często chciałabym wszystko już i teraz, a tak się nie da, ale to? To mnie po prostu porwało. Jest kilka rzeczy i sytuacji w moim życiu, które dały mi równie silne uczucie, że są właśnie dla mnie. Do dziś czuję, jak były ważne, jak bardzo było warto.
I znów niewiarygodne synchroniczności i możliwości, których początek miał miejsce w momencie moich narodzin, no bo kiedy indziej jak nie wtedy, sprawiły, że 8 marca stałam ręka w rękę z Miłością Mojego Życia w centrum Warszawy, przed bramą do miejsca, z którego po kilku godzinach miałam wyjść – znów – jako zupełnie inny człowiek.
A teraz jestem. Oficjalnie jestem certyfikowanym Praktykiem Access Bars®, co podskórnie czuję, wciąż jest dopiero początkiem. I co tak pięknie łączy się z tym wszystkim czym się zajmuję. Naprawdę brakuje mi słów, aby wyrazić ogrom wdzięczności i wzruszenia jaki przepełnia moje serce.
Świadomość jest zdolnością do bycia obecnym w swoim życiu w każdej chwili, bez osądzania siebie lub kogokolwiek innego. To umiejętność przyjmowania wszystkiego, nieodrzucania niczego i tworzenia wszystkiego, czego pragniesz w życiu – wspanialszego niż to, co obecnie masz i więcej niż możesz sobie wyobrazić.
A jeśli zacząłbyś dbać i troszczyć się o siebie? Jak by to było, gdybyś otworzył się na bycie tym wszystkim, czym zdecydowałeś, że nie możesz być? Jak by to było, gdybyś zdał sobie sprawę z tego, jak ważny jesteś dla możliwości tego świata?
~ Gary Douglas ~
Czym Access Bars® jest?
Jest narzędziem, dzięki, któremu funkcjonowanie na tej planecie może być znacznie łatwiejsze. Od dawna kierują nami przede wszystkim bardzo intensywne myśli, uczucia i emocje. To one wiodą prym. To one kierują naszym zachowaniem, naszymi reakcjami na co dzień. To z nimi się identyfikujemy i to właśnie je uczyniliśmy najbardziej wartościowymi dla nas samych.
Im częściej otrzymujesz sesję Bars, tym bardziej się zmieniasz. Zmienia się w Tobie dosłownie wszystko. Ale przede wszystkim zaczynasz dostrzegać fakt, że funkcjonowanie z miejsca myśli, uczuć i emocji jest naprawdę trudne. Co więcej, że zwyczajnie nie ma sensu. Jednocześnie zaczynasz funkcjonować poprzez spostrzeganie, widzenie, bycie i otrzymywanie.
Myśli, uczucia i emocje nas ograniczają. Funkcjonując na ich podstawie określamy, oceniamy, decydujemy i wyciągamy wnioski z tego, co i jak możemy otrzymać. Zamiast być. Bo to na podstawie naszej gotowości do tego, żeby zwyczajnie być obdarowuje nas Wszechświat. Wszechświat, który jest nieograniczony. Wszechświat, w którym jest wystarczająco wszystkiego dla wszystkich. Już czas, aby to sobie uświadomić i zaakceptować jako fakt.
Zgodnie z naukami Access Conciousness myśli, uczucia i emocje są polaryzacją jedności, tworzą separację i odcinają nas od otrzymywania. Blokują je. Otrzymywanie jest jedną z najwspanialszych umiejętności jakie posiadamy, a najgorsze jest to, że odrzucenie jej przychodzi nam zdecydowanie łatwiej niż odrzucenie czegokolwiek innego.
Podczas sesji Bars dochodzi do rozładowania spolaryzowanego ładunku elektrycznego, który został zgromadzony w Twoim mózgu. To tak, jakby aktywować w komputerze wirusa świadomości, który zaczyna odkrywać, gdzie funkcjonujesz na zasadzie auto-pilota zamiast świadomości – czyli odrzucasz zamiast otrzymywać.
W Barsach, czyli w tych 32 punktach znajdujących się na naszej głowie przechowywane są wszystkie nasze myśli, pomysły jakie mamy, wierzenia, obawy, emocje i postawy jakie kiedykolwiek sobie nadaliśmy, w tym i w każdym poprzednim wcieleniu. W tych punktach przechowywane jest wszystko, co nagromadziliśmy życie po życiu.
Otrzymanie sesji Bars to tak jak naciśnięcie klawisza „delete” na komputerze. Kasuje wszystkie niepotrzebne „dane z plików”, tak, aby dłużej już w nich nie pozostawały. Aby nie były już automatycznie wywoływane. Kasuje niesprzyjające przekonania kierujące nami i naszym zachowaniem, takie których nie potrafimy się pozbyć, ale też te, których na poziomie świadomym nie jesteśmy w stanie dostrzec. Kasuje to, czym sabotujemy dzień w dzień własną rzeczywistość.
W trakcie otrzymywania sesji Bars praca fal mózgowych spowalnia. Dzięki temu otwiera się dostęp do Twoich wzorców behawioralnych, systemów wierzeń czy punktów widzenia w oparciu, o które do tej pory funkcjonował*ś od dzieciństwa, lub w poprzednich wcieleniach. Dzięki otrzymywaniu regularnych sesji Bars zaczynasz zwyczajnie być bardziej obecn* we własnym życiu. Jesteś bardziej tu i teraz, czyli tu, gdzie jest Twoje najrealniejsze miejsce. I nareszcie przeszłość przestaje mieć wpływ na Twoją przyszłość. Przestając żyć według utartego schematu najzwyczajniej w świecie zmieniasz prawdopodobieństwo przyszłych możliwości.
Barsy uczą nasze ciała otrzymywania. Prawdziwe otrzymywanie ma miejsce wtedy, kiedy ciało ma wybór w aspekcie tego, przy czym Ty się upierasz. Wtedy, kiedy masz gotowość, żeby odblokować te rzeczy, które zmuszają ciało do zgody na to, o czym mówisz. Prawdziwe otrzymywanie, to pozwolenie Twojemu ciału na wykreowanie innych wyborów i możliwości. To gotowość i zdolność ciała, żeby wybrało to, co chce jako punkt widzenia.
Stosowanie Barsów ułatwia dokonywanie zmian we wszystkich obszarach życia. Funkcjonując bardziej świadomie zaczynamy otwierać drzwi do prawdziwego uleczenia. Badania naukowe pokazują, że nasze komórki pod wpływem myśli, uczuć i emocji zniekształcają się, stają się bardziej eliptyczne, co niestety jest pierwszym krokiem do choroby. Podczas sesji Bars ten wpływ na komórki zostaje odblokowany, a to pozwala im wrócić do bardziej kulistego kształtu, co ułatwia organizmowi prawidłowe funkcjonowanie.
Każdy organizm jest inny. Każdy z nas jest inny. Każdy ma inną otwartość. Każda sesja też jest inna, a jej efekty są zawsze indywidualne dla każdego.
Korzyści jakie może przynieść sesja Access Bars®:
→ Zwiększenie jasności umysłu i redukcja stresu
→ Uczucie głębokiego relaksu i odprężenia
→ Poprawa jakości snu
→ Przywrócenie wewnętrznego spokoju
→ Zwiększenie motywacji i chęci do działania
→ Zwiększenie efektywności i kreatywności
→ Pozytywne efekty w przypadku migreny i bezsenności
→ Poprawa zdrowia psychicznego: zmniejszenie objawów depresji, lęku, ataków paniki, ADD, ADHD i OCD
→ Znaczny wzrost poczucia radości, szczęścia, wdzięczności i życzliwości
→ Stosowana regularnie poprawia jakość życia
Jak wygląda sesja Access Bars®?
Ty leżysz. A ja dotykam tych wcześniej wspomnianych 32 punktów na Twojej głowie. W różnej konfiguracji. Zatrzymuję się na nich przez jakiś czas. Nie słuchamy muzyki. Nie musi być głuchej ciszy. Może nam burczeć w brzuchach. Możesz spać. Możesz mówić, jeśli tylko czujesz taką potrzebę. Po prostu jesteś i się relaksujesz. Nie zachowujemy powagi. Nie milczymy jak podczas sesji Reiki. Ja działam zgodnie ze swoim prowadzeniem, a o reszcie decydujesz Ty przestrzegając drobniutkich zasad.
Możesz płakać, możesz się śmiać. Powiedziałabym nawet, że śmiech jest bardziej pożądany, ponieważ rozładowuje i uwalnia zdecydowanie więcej rzeczy niż powaga i łzy smutku. Smutek i płacz z tego powodu zamykają rzeczy w ciele, a śmiech je uwalnia i pomaga się ich pozbyć. Śmiejąc się nie jesteś w stanie kurczowo trzymać się niczego. Ma to sens?
I nie, nie zagwarantuję Ci, że sesja Bars zmieni Twoje życie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki tuż po wejściu na powrót w rzeczywistość. Wszystko zależy od Twojej gotowości do zmian. Od poddania się im. Każde z tego typu narzędzi jest jak sama nazwa wskazuje narzędziem. Służącym pomocy. I to od Ciebie zależy czy z niego skorzystasz i na ile głęboko pozwolisz mu wejść, aby mogło zdziałać dla Ciebie cuda.
Ze swojej strony otwieram do Ciebie dłonie i zapraszam, aby spróbować. Jeżeli nadal to czytasz, wygląda na to, że Cię zaciekawiłam. Nie namawiam do niczego na siłę. Bo nie wszystko jest dla każdego. Jak nie dziś, to jutro, jak nie jutro to za tydzień, za miesiąc, jak nie za miesiąc, czy za rok, to być może nigdy. Na wszystko jest miejsce i czas, jak mawia Dawid Podsiadło.
A jeśli nie masz pewności Access Conciousness poleca takie narzędzie, które nazywa się lekko/ ciężko. To, co jest prawdą i jest dla Ciebie zawsze sprawi, że poczujesz się lżej. To, co nie jest dla Ciebie, co jest kłamstwem zawsze sprawi, że poczujesz się ciężko. Możesz to przetestować na jedzeniu.
Zamknij oczy i wyobraź sobie, że masz przed sobą coś co uwielbiasz jeść. Sięgasz po to, za chwilę tego skosztujesz, jak się czujesz? Co czujesz w ciele? A teraz wyobraź sobie, że masz przed sobą coś czego bardzo nie lubisz jeść i wyobraź sobie, że masz tego za chwilę skosztować, co czujesz? I jakie reakcje włączają się w Twoim ciele? Zapamiętaj te odczucia. To narzędzie, które można wykorzystywać w każdej dziedzinie życia, w każdej sytuacji. Twoje ciało jest bardzo mądre. Jeśli dobrze się w nie wsłuchasz i wczujesz pokaże Ci wszystko.
Access Bars® jest czymś w czym widzę ogromny potencjał. Stało się jednym z narzędzi z których sama zaczęłam korzystać i nie planuję z niego rezygnować. Wiem w jaki stan potrafi mnie wprowadzić i naprawdę daje odczucia podobne do medytacji. Zmienia mózg. Tak jak medytacja. Dlatego nazywane jest medytacją dla leniwych.
Ja czuję każdego dnia jak zmienia się moje podejście do życia, od drobnych po wielkie rzeczy. I naprawdę z fascynacją obserwuję zmianę postrzegania rzeczywistości jaka we mnie zachodzi. Sposób mówienia, działania, myślenia. Chciałabym, aby każdy człowiek otworzył się na to, aby tak czuć. Tak po prostu. Bo wszyscy możemy. I każdy z nas ma do tego dostęp. Tylko trzeba go jakoś odblokować.
Access Bars® jest po to, aby ułatwić nam życie, aby poprawić jego jakość. Po to, aby żyło nam się lżej i łatwiej. Spróbujesz? W najgorszym wypadku podarujesz sobie trochę relaksu, odpoczynku i oderwania na moment od rzeczywistości.
Wysyłam miłość ![]()
Access Bars® – Katarzyna Przyszewska
P.S. Dziękuję, że jesteś ![]()
P.
Ten post ma 4 komentarzy
Jestem bardzo dumny Paulina. Rozwijaj swoje skrzydła Kochanie i rób to co kochasz i do czego jesteś stworzona. Wiem, że pomaganie Ludziom leży w Twojej naturze Rzeczniczko i to jedna z cech, które w Tobie bardzo cenię. Kocham Cię♥️
Ehhh🥹 dziękuję🥹 kocham Cię😘❤️
Moja Miracle Girl ❤️ brawo za odwagę i upór dążenia do doskonałości kocham Cie
🥹 Kocham Cię ❤️