2023 był o Miłości. Bezwarunkowej. O relacjach. Byciu dla drugiego Człowieka. Umacnianiu więzi. O Rodzinie. O tym, że jutra może nie być. O stracie. Końcu. Życiu. Śmierci. O raku.

Był o Morzu, Górach, Mazurach, Malcie i Rzimie. O przyjemnym lądowaniu. Podróżach na własną rękę. Koncertach. Skrzypcach. Płonącym niebie. Był nieustannie ogromną tęsknotą za moim Super Bohaterem.

Był o pisaniu. Wychodzeniu z szuflady. I ze strefy komfortu. O odwadze. Blogu. Wyzwaniach. O tym, że jest coś więcej. O niespotykanej cierpliwości własnej. Motywacji. Uczeniu się pewności siebie.

Był o pożegnaniu, w które nadal nie potrafię. O braku kontaktu. I zrozumienia sytuacji. Był o ostrym cięciu. Nieodcięciu. Zderzeniach ze ścianą. O przeczuciach. Znakach. Nie przypadkach.

Był o Morsach. Biedronkach. Kozicy. Pająku. Nietoperzu. O nie dotarciu do celu. I zgubieniu drogi. Wyciągnięciu kołka z dupy. Wytarganiu z pudełka. O wieczorku poetyckim. Zdobywaniu szczytów. O Dirty Dancing.

Był o połączeniu energetycznym. Synchronicznościach. Patrzeniu dłużej, gdy się da. Braku uśmiechu. Tajemniczym spojrzeniu. Zaciśniętej krtani. I brzuchu. I wszystkim.

Był o pracy z Energią. Kolejnych poziomach i certyfikatach. O nowych odkryciach. Poczuciu ulgi. Akceptacji rzeczywistości. I faktu, że nie wszystkich i nie wszystko da się uratować. O czerpaniu z życia pełnymi garściami.

Był o emocjach. Ich uwalnianiu. Uczuciach. O odpuszczaniu. Pozwalaniu, aby nie poszło zgodnie z planem. O radzeniu sobie inaczej w stresowych sytuacjach. Dostrzeganiu cyklów i ich łamaniu.

Był o wdzięczności. Byciu dla siebie łagodną. O słuchaniu Intuicji. Prawdziwym czuciu. Wszystkimi zmysłami. O docenieniu każdego z nich. O muzyce i ciszy. Ludovico Einaudi. Dawidzie Podsiadło. Warszawskim Squadzie.

Był o kosmicznych energiach. Kosmosach. Konspiracji. O tym, że nie zawsze musi się skończyć tak jak zawsze. O niebie różowym. Bratnich Duszach. Tornadzie. Windzie. Ekspresie. Tramwaju. Sprawiedliwym pożegnaniu.

Był o chęci zejścia z tego świata. Dostrzeganiu i unikaniu toksyczności. O odbiciach lustrzanych. O Polce Dance. Grażynach. Kontuzjach. Dzikim tańcu. Zmianach.

Był Alchemikiem. Potęgą teraźniejszości. Namiętnym czytaniem i słuchaniem. Był bardzo w języku angielskim. Był momentami AHA.

Był o nowej mnie. Nowym Tobie. Nowych nas. I Onych. O spadających liściach. Przyjaźni. Nieprzywiązywaniu się. Pozwalaniu żyć tak jak się chce. Nowych odsłonach starych relacji. Był wiarą w drugiego Człowieka.

Był o wybaczaniu. O opowiedzeniu swojej najstraszniejszej historii. Napisaniu książki. Przyznaniu się do błędów. Uzależnieniach. Poczuciu odpowiedzialności. Zaprzestaniu ucieczki. O zapisie na Vipassanę.

Był o grzebaniu w sobie. O zderzeniach z bólem. O oddechu. Głębokich wglądach. Przepracowywaniu. Oczyszczaniu. Traumach. Braku siekiery w powietrzu. O zrozumieniu. Współczuciu. Niezrozumieniu. O burzach.

Był o medytacji. Jodze. Kundalini. Czakrach. Przepływie. O Reiki. Tantrze. Dotyku. Czuciu. Magii. Sesjach oddechowych. O kochaniu siebie.

Był o tym, że wrażliwość jest moją siłą. O akceptowaniu konsekwencji. Byciu zmianą, którą chcę widzieć. Niesieniu pomocy. Odnalezieniu celu w życiu. O uzdrawianiu.

Był o malowaniu. Rysowaniu. Śpiewie. Niedowierzaniu. Wierszach. Przemyśleniach. Zdjęciach. Filmach. Powodowaniu uśmiechów. O podejmowaniu samodzielnych decyzji. Niebiczowaniu się. Byciu w transie.

Był o tym, że czasem im mniej się wydarzy, tym wydarza się więcej. Że czas to pojęcie względne. O nowym sensie starych utworów. O Experience.

Był o jeszcze silniejszym połączeniu z Księżycem. Wszystkich Jego fazach. Zrozumieniu swojego pochodzenia. O Dharmie. Niespodziewanych uniesieniach. O lataniu.

Był najpiękniejszą do tej pory wyprawą górską. Niewiarygodną radością z życia. Udanymi próbami w spontaniczność. Przedsmakiem. Najsilniejszym wiatrem. Był o niespodziankach. Prezentach. Kosmitach.

Był o byciu tu i teraz. O Własnej Legendzie. I Piramidach. Strzelaniu. Morsowaniu. Zimnych prysznicach. Pysznym jedzonku. Kulinarnych podróżach. Oknach żywieniowych. Głodówce. Tostach. Czerwonym winie. Burgerach miesiąca. Pierogach. Śmietanie z Biedronki.

Ale był też o pękniętym sercu po raz drugi w tym samym miejscu. O tym, że to nie moja wina i że nie każdy jest gotowy. O tęsknocie. O poczuciu niesprawiedliwości. Samotności. Braku kieszeni. I ramion.

O czym będzie 2024? Nie wiem. Ale mam wrażenie, że o czymś ważnym. Wydaje mi się, że cały 2023 starał się mnie na to przygotować. Spodziewam się niespodziewanego. Sądzę, że będzie grubo. Nie mogę się doczekać ✨

2024 to 366 nowych szans, jak je wykorzystasz?

 

P.S. Dziękuję, że jesteś 🤍 

P.

Ten post ma 4 komentarzy

  1. Malina

    I o rozkwitaniu jak kwiat lotosu. Love ❤️ wszystko magiczne jeszcze przed nami🙌⭐️

    1. P.

      Masz rację, dziękuję Serce🥺 kocham ❤️

Dodaj komentarz