Być może nie świecisz jak słońce, ale potrafisz wyprowadzić z mroku⠀
~ Arthur Conan Doyle, Pies Baskerville’ów
***
Wierzę w magię
Dobroci. Uczuć. Emocji. Relacji. Szacunku. Tolerancji. Wiary. Nadziei. Wdzięczności. Wybaczania. Miłości. Bezwarunkowej
Wierzę w magię
Momentów. Chwil. Marzeń i snów. Doświadczeń. Obecności. Teraźniejszości. Oddechu. Uważności. Medytacji. Manifestacji. Ciszy. Ho’oponopono
Wierzę w magię
Czystych intencji. Wciąż żywych wspomnień. Nowych dróg. Innych perspektyw. Szerszego spojrzenia. Tego, że wszystko jest po coś i że widocznie tak miało być
Wierzę w magię
Miejsc. Brania życia takim jakie jest. Nieszukania dziur w całym. Doceniania tego, co się ma. Tych najmniejszych rzeczy. Szczerego oddania. Niezachwianego zaufania. Znaków i cudów
Wierzę w magię
Dotrzymanych obietnic. Zbiegów okoliczności. Prezentów od serca. Utraty poczucia czasu. Nagłych olśnień. Odpuszczania. Porozumień bez przemocy. Łamania chujowych zasad
Wierzę w magię
Natury. Poranków i wieczorów. Pełni i nowiu Księżyca. Wschodów i zachodów Słońca. Odgłosu fal wpływających na brzeg. Miękkości piasku. Tańca wiatru. Złości burzy. Kołyszącego szumu deszczu do snu
Wierzę w magię
Nieodpartych wrażeń. Nieprzewidywalnych okoliczności. Bezcelowych spacerów. Wyrwanych kontekstów. Niedokończonych zdań. Wzniosłych chwil. Niewypowiedzianych słów. Nieprzetartych szlaków
Wierzę w magię
Bycia w odpowiednich miejscach w odpowiednim czasie. Niespodziewanych, nieprzypadkowych spotkań. Kochania całym sercem. Niewymuszonych gestów i czynów. Skradzionych pocałunków. I tych w skroń i w czoło bez powodu
Wierzę w magię
Przecinających się spojrzeń. Zatrzymań czasu. Zapartych tchów. Porywów serca. Motylków w brzuchu. Odnajdywania siebie w oczach drugiego człowieka. Dotyku. Przeszywających dreszczy. Połączeń Dusz
Wierzę w magię
Końców i początków. Śmierci i odrodzenia
P.S. Dziękuję, że jesteś
P.
Ten post ma 2 komentarzy
A ja wierzę w magię znikających blizn😘❤️
🥹❤️