Wymyśliłam sobie świat
Dla odzyskania równowagi
Tu nie trzeba mocno stąpać po ziemi
A wspomnienia wracają proszone
Wymyśliłam sobie świat
Gdzie pocałunkiem zatrzymuje się czas
Tu odbicie jest już ostatnim
A w oczach można dostrzec siłę duszy
Wymyśliłam sobie świat
W którym mogę się schować do kieszeni
Tu serce się już nierówno nie tłucze
I płacze się ze szczęścia
Wymyśliłam sobie świat
Gdzie powietrze nie ma szarego koloru
Tu nie marnuje się czasu na pierdoły
I nikt nie udaje, że potrafi czytać
Wymyśliłam sobie świat
W którym jest miejsce na przymrużenie oka
Marzenia łatwiej się spełniają
A ludzie nie wyrządzają krzywd
Wymyśliłam sobie świat
Ze słowami, które nie ranią
Gdzie altruizm zastąpił egoizm
A pełnia księżyca powoduje dreszcze
Wymyśliłam sobie świat
Dla dobra siebie i Was
Tu nie ma potrzeby walczyć o przetrwanie
A człowiek wilki pozostawił wilkom
Wymyśliłam sobie świat
W którym Miłości nie brakuje odwagi
– Po co ci był ten rewolwer?
– Abym mógł ufać ludziom.
~ Paulo Coelho, Alchemik
P.S. Dziękuję, że jesteś
P.