Ubieram uśmiech kobiecie i wtedy wygląda najdrożej na świecie
~ Stan, Gibbs, Jonatan, 4Money
***
Zamykam oczy i znów tam jestem. Każda komórka mojego ciała wraca pamięcią do wibracji, które przepływały falami, targane każdym dźwiękiem. Od pierwszych chwil. W połączeniu i obecności najważniejszych Dusz. Tym razem w innej roli. Tym razem w pewności. Z uśmiechem w serduszku do tamtego cykora sprzed prawie roku.
Tamtą wymianą spojrzeń zarezerwowałam sobie na stałe miejsce w pierwszym rzędzie. Trzymając przestrzeń. Tamtym zatrzymaniem światów zapoczątkowaliśmy teoretycznie niemożliwe. Rzeczywistość wpisującą się w najodważniejsze wyobrażenia czy marzenia. Daliśmy temu światu NAS.
Najprawdziwsza magia zaczyna się tam, gdzie ludzie łączą się ze sobą. Gdzie wychodzą poza konwenanse, ponad podziały, codzienność, rzeczywistość. Gdzie chcą być razem. Gdzie szukają wspólnego mianownika, który połączy, coś otworzy, dotknie jakiejś struny w środku, poruszy. Pozwoli spojrzeć innym okiem. Gdzie po prostu bycie nadaje największy sens.
Jesteśmy tu po to, aby być. Jesteśmy by kochać do szaleństwa i zalewać się łzami ze wzruszenia. Aby dawać i otrzymywać. Z łatwością, lekkością, bez oczekiwań wzajemności. Tworzymy inną rzeczywistość niż ta do której przywykliśmy. Rozdajemy dobro i dzielimy się szczęściem.
Zamykamy to w wydarzenia. W dźwięki muzyki, którą dajemy. W wysyłane czyste intencje. Transmisję Energii. Połączenia przeżyć. Skrzykiwanie tych, którzy mają podobnie. Szeptanie do serc, które czują synchroniczność, wibrują na podobnym poziomie. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom.
Róbmy coś dla siebie i innych. Otwierajmy się na zmiany. Łączmy się w krążkach i kręgach. W kilka i kilkadziesiąt osób. Dawajmy to, co mamy do zaoferowania. Każdy z nas jest wyjątkowy i każdy nosi w sobie dar. Daj muzykę, energię, dobre słowo, czas, siebie. Daj miłość. Połącz się z naturą i stwórz magiczne niezapomniane chwile, które sprawią, że ktoś odetchnie pierwszy raz od dni, miesięcy, lat pełną piersią.
Daj komuś moment wytchnienia. Odwróć uwagę od trudnej codzienności. Bądź dla kogoś i niech ten ktoś będzie dla Ciebie. Wierzę w to, że możemy więcej. Że czasem potrzeba impulsu i odrobiny odwagi. Wierzę, że nasz jeden kroczek może obudzić lawinę kroków kogoś innego.
Wierzę, że łącząc się ze sobą mamy szansę być zmianą jaką chcielibyśmy na tym świecie zobaczyć. Wierzę, że drobne inicjatywy mają szansę zapoczątkować ogromne projekty. A tym ogromnym projektem może być zmiana, która zajdzie w Tobie. Zmiana, która spowoduje, że staniesz się dla kogoś kimś i odmienisz w ten czy inny sposób jego życie na zawsze.
Nasza historia powoli zatacza pierwsze koło. Symbolicznie zaklęta w dźwięki, które nas połączyły. W miejsce, które wszystko zapoczątkowało. W naturę, której jesteśmy częścią. Ten Czarodziej, o którym pierwszy raz wspominałam na blogu prawie rok temu, dziś jest moim osobistym Czarodziejem. Dziś czarujemy razem. I czarować będziemy, bo nasze serca wybijają ten sam rytm. I choć używają innych narzędzi potrafią w niesamowity sposób je ze sobą zsynchronizować. A w tym połączeniu rozdajemy dobro. I miłość. Bo tego naszemu światu najbardziej teraz potrzeba.
Dziękuję Ci mój Magiczny Chłopaku za to, że tamtego dnia, kiedy trzęsły mi się nogi, podczas stawiania odważnych kroków poza „strefę komfortu”, spojrzałeś na mnie tak, że ledwo na tych nogach ustałam. Dziękuję, że dotknąłeś mojej Duszy tak głęboko i tak mocno, że zburzyłeś najtwardszy mur, skruszyłeś zbroję, którą nosiłam. Dziękuję, za Twoją cierpliwość, abyśmy mogli po prostu być. Za to, że tak po prostu jesteśmy, a magia podąża za naszym byciem z każdym kolejnym krokiem, czy podjętą decyzją.
Dziękuję, że za punkt honoru postawiłeś sobie to, aby sprawić, że przestanę się bać. Dziękuję, że przestałam. Dziękuję, że każdego dnia dmuchasz w moje skrzydła i pomagasz być coraz lepszą i coraz odważniejszą mną. Że niezależnie od tego jak bardzo nie rozumiesz, ufasz i pozwalasz odlatywać. Dziękuję za naszą Ziemię, Powietrze, Wodę i Ogień. Za nasze życie jak ze snu, jak z najodważniejszych marzeń.
Złapałam Cię za rękę. Zaufałam. I zabrałeś mnie w miejsce piękniejsze niż raj.
Dziękuję za MIŁOŚĆ. Udowodniłeś, że istnieje ![]()
Robert Mach
P.S. Dziękuję, że jesteś ![]()
P.
Ten post ma 5 komentarzy
Dziękuję Paulina za wszystko czego się od Ciebie nauczyłem przez ten rok (choć nie wszystko jestem w stanie objąć rozumem ;), za tą piękną wrażliwość, te słowa którymi tak niesamowicie potrafisz dotknąć duszy, dobrą energię, ogrom niezapomnianych chwil i naszą Miłość♥️ Idźmy dalej tą ścieżką razem trzymając się za ręce… tak po prostu. Kocham Cię🔥
Kocham Cię ❤️
Ja byłam zachwycona nocą perseidow z niesamowitą muzyką grana prosto z serca. Wspaniale było być z Wami i uczestniczyć w tym dniu. Ściskam mocno dziękuję za zaproszenie i rewelacyjny wieczór. Kochajcie się tak pięknie zawsze 🫶
Kocham ❤️
Dziękuję za to, że byłaś i bardzo się cieszę, że czułaś się dobrze🌿 Pozdrawiam serdecznie✨🙂